Wszechstronna dietetyk…

Bohaterką niniejszej historii jest Marzena Kasprzak, która sama o sobie mówi: „Jestem człowiekiem, kobietą, córką, siostrą, katoliczką i właścicielem. I chyba wszystko w moim życiu przebiega właśnie według tej kolejności.”

marzena-1

Kobieta z zawodu jest dietetykiem i to właśnie żywienie zajmuje każdą chwilę jej życia. Obrana przez nią ścieżka kariery rozpoczęła się dość niewinnie i przypadkowo na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu na kierunku Dietetyka. Dlaczego przypadkowo? Wyjaśnia: „Bo odkąd pamiętam chciałam zostać farmaceutą. Jak się jednak okazało – nauka o żywności, praca z człowiekiem oraz szerokie spektrum działań, jakie możliwe są do podjęcia studiując właśnie ten kierunek spowodowały, że odnalazłam się całkowicie. Ponadto stwierdziłam, że jest to wprost wymarzona praca jeśli chodzi o moją osobowość.”

Już w trakcie studiów dziewczyna pracowała w zawodzie, a od razu po ich zakończeniu pojawiła się możliwość, by założyła własną firmę. Marzena przyznaje, że był to skok na głęboką wodę, ale zupełnie tego nie żałuje. „Teraz wiem, że było warto! Od maja zeszłego roku prowadzę własną firmę, każdego dnia cieszę się z tego, co robię. Nie tylko pracuję z pacjentami w 2 miastach, ale także prowadzę szkolenia, warsztaty kulinarne, piszę e-booki, prowadzę bloga i vloga, audycje w radiu Emaus, czy piszę do lokalnej gazety. Wszędzie mnie pełno, pomysły czerpię zewsząd, kocham ludzi i z nimi pracuję.” – dodaje.

Zdradza, że to nie studia miały największy wpływ na jej pracę oraz charakter, a działalność w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży (KSM) Archidiecezji Poznańskiej. Już na pierwszym roku studiów została członkiem Zarządu Diecezjalnego tej organizacji, przez 4 lata prężnie działała, oddając nie tylko każdą wolną chwilę na organizację zadań takich jak szkolenia, Marsz dla Życia, wakacje z wartościami, ale także obchodów 15-lecia organizacji, czy wyjazdów. Właśnie KSM pokazał jej, że może wszystko, jeśli tylko chce i ma przy sobie ludzi, którzy pomogą. Stwierdza: „KSM dał mi wiarę w to, że nawet, jeśli czegoś nie znam, jest obce, wykracza poza moją strefę komfortu – to nie znaczy, że nie mogę spróbować. A jak już się zorganizuje tak różnorodny wachlarz działań i wydarzenia choćby na 5 tys. osób to chyba wszystko wydaje się jakby łatwiejsze.”

marzena-3

Na co dzień Marzena prowadzi własną firmę zajmującą się szeroko pojętym żywieniem. Jest to nie tylko praca w gabinecie z poszczególnymi pacjentami nad ich planami żywieniowymi, ale także edukacja żywieniowa. Dziewczyna stara się pokazywać innym prawdę o żywieniu poprzez działanie na wielu polach. Uważa, że dzięki różnorodności realizowanych przez nią zadań nie ma możliwości znudzenia się tym, co robi i cały czas ma nowe pokłady radości. Co więcej pomysłów ma tyle, że brakuje jej czasu na ich realizację!

Zainteresowanie żywieniem istniało w niej od zawsze, jednak na początku nie było tak świadome: „Korzystając z powszechnie dostępnych źródeł informacji, takich jak Internet, niestety zdobywana przeze mnie wiedza często była bardzo nieuporządkowana oraz niejednokrotnie błędna. Dopiero w trakcie studiów powoli odkrywałam, jak wielkie spustoszenie również w mojej nastoletniej głowie potrafiły spowodować błędne informacje żywieniowe, dotyczące nie tylko kaloryczności produktów, ale i ich jakości, ilości, czy korzystania z diet alternatywnych.” To wtedy doszła do wniosku, że w przyszłości chce pokazać na szeroką skalę, że żywienie, gotowanie, czy choćby zakupy – mogą być nie tylko prawdziwą frajdą, ale i pasją. Dlatego postanowiła uświadamiać innych w tym zakresie. Podsumowuje: „Dbając o siebie i to, co wkładamy do koszyka, dajemy mu wskazówkę – tak, kocham Cię i chcę o Ciebie dbać.”

marzena-4

Największą trudnością na jej drodze zawodowej była ona sama. Wyjaśnia: „Potrzebna była wiara w to, że założenie firmy w miesiąc po zakończeniu studiów –  gdzie mam co prawda doświadczenie, ale muszę całość zbudować od zera – uda się. Wiara, że dam radę i ciężką pracą osiągnę sukces. Każdego dnia, gdy wstaję powtarzam sobie, że jestem silna i wydarzenia, mimo, iż nie zawsze przyjemne i po mojej myśli, będą budować mnie jeszcze silniejszą. Gdy uwierzy się w siebie, swoje możliwości i z sercem wykonuje się swoją pracę – staje się ona pasją i daje siły na każdy dzień.”

Z pewnością do sukcesu Marzeny przyczynił się fakt, że ma silny charakter i niewiele rzeczy jest ją w stanie złamać. Ponadto wytrwałość, asertywność, pomysłowość i kreatywność. W jej zawodzie niezwykle istotną rolę odgrywa również empatia, chęć zrozumienia człowieka, psychologiczne podejście, czy umiejętność słuchania. W KSM nauczyła się pracy z ludźmi. Ludzie widzą, że ich lubi, co znacznie ułatwia współpracę. Ponadto ma umiejętność łamania barier już od pierwszej chwili spotkania, co bardzo pomaga jej w pracy. Nasza bohaterka, zdaje sobie jednak sprawę z tego, że posiada pewne cechy, które nieco uniemożliwiają osiąganie celu. Jedną z nich jest zupełny brak cierpliwości. Tego stara się uczyć każdego dnia i ma nadzieje, że kiedyś się jej to uda!

marzena-2-kopia

Dzięki dietetyce Marzena zmieniła swoje podejście do życia. Nauczyła się, że dbanie o siebie to nie jest czas stracony. I choć bardzo dużo pracuje i czasu dla siebie nie ma za wiele, to właśnie dzięki temu docenia go podwójnie! Założenie firmy pokazało jej, że żaden pomysł nie jest głupi. Stwierdza: „Jeśli sobie coś założę i uznam to za dobre dla innych, nic mnie nie zatrzyma, by dany projekt zrealizować. Teraz mam ten komfort pracowania z ludźmi oraz nad projektami, które mnie pasjonują. Chcę je robić, a nie dlatego, że ktoś mi coś karze i coś muszę – dla mnie to wielka wartość.”

Chcecie poznać dalsze plany Marzeny? Zdradza: „Znajomi śmieją się, że mam 1000 pomysłów na minutę. I to prawda! Nie chcę zawężać mojej pracy tylko do pracy z pacjentami, staram się działać na wielu płaszczyznach. Planów jest w mojej głowie multum! Mam chyba szczęście i palec Boży w moim życiu, który powoduje, że nie ma tygodnia, by nie zgłosił się do mnie ktoś z nowym projektem, czy propozycją współpracy. Często są to osoby zupełnie niezwiązane z żywieniem, które znając mnie z wcześniejszych działań w KSM chcą mi powierzyć jakiś projekt.” To wszystko daje jej siłę, wiarę w to, że to, co kiedyś robiła w ramach wolontariatu, teraz obfituje w tak piękne propozycje.

Zastanawia was, co radzi osobom, które chciałyby zacząć się zdrowo odżywiać? Kieruje do nich następujące słowa: „Myślę, że taką najważniejszą radą jest… zmiana myślenia! Wszystko zaczyna się w naszej głowie! Jeśli nie uwierzymy w siebie, nie pokochamy siebie i nie będziemy chcieli gotować i lepiej odżywiać się dla siebie, wierząc, że czas spędzony w kuchni nie jest straconym – dieta będzie na chwilę, na moment, do osiągnięcia jakiegoś określonego przez nas celu (np. 5 kg). A racjonalne odżywianie powinno być nie na chwilę i moment, tylko na całe życie! I tak powinniśmy na to patrzeć!”

Zachęca też, by pójść do specjalisty, który się zna na tym, co robi, gdy tylko chcemy odżywiać się lepiej. Zawsze zastanawia się, dlaczego, gdy źle się czujemy, coś nas boli, idziemy do lekarza, a gdy mowa o tak ważnym aspekcie życia, który towarzyszy nam na co dzień – jakim jest odżywianie – nie widzimy nic złego w tym, że sięgamy po porady z Internetu, czyli z totalnie niesprawdzonego źródła. I potem odkrywamy „cudowne” diety alternatywne, które owszem, pozwalają nam schudnąć na krótki czas, ale wiążą się z efektem jo-jo i spustoszeniem w organizmie i dalszym rozwojem chorób, a to zupełnie nie o to chodzi!

15943112_1293714934024658_1050040933_o

Koniecznie zajrzyjcie na jej stronę http://marzenakasprzak.pl/ i fanpage’a https://www.facebook.com/dietetykmarzenakasprzak/, na których znajdziecie mnóstwo ciekawych porad i przepisów! Tutaj warsztaty kulinarne organizowane przez Marzenę:
https://www.facebook.com/events/144397392729635/ Może ktoś w ramach swoich noworocznych planów postanowi zwrócić szczególną uwagę na to co wkłada do koszyka i je w ciągu dnia? Podzielcie się z nami Waszymi przemyśleniami!

Reklamy

4 thoughts on “Wszechstronna dietetyk…

  1. Cudownie jest robić coś, co się lubi. Podziwiam osoby o silnym charakterze, które dążą do realizacji wyznaczonych sobie celów.
    Zgadzam się z bohaterką artykułu, że z porad specjalisty warto korzystać. Mają wiedzę i doświadczenie, którego Internet i lekarz z przychodni nam nie zapewnią 🙂

    Polubienie

  2. Najważniejsze to robić w życiu to co się lubi 🙂 Żywienie to niezmiernie ważny element codziennych zmagań z rzeczywistością. Szczególnie gdy otacza nas całe multum śmieci, które nazywa się jedzeniem :/

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s